Stowarzyszenie Na Rzecz Rozwoju Zajezierza

STOWARZYSZENIE NA RZECZ ROZWOJU ZAJEZIERZA
Hej, gdzieś pośród suchych piasków,
Pośród lasów, jezior blasku
Perła Kujaw jest schowana
Zajezierzem pięknie zwana…
Tymi słowami dzieci z Zajezierza zaprezentowały własną wieś na Dożynkach Parafialnych, które odbyły się w Suchatówce 29.08.2009 r. Były to już drugie, nasze dożynki. A wszystko zaczęło się od…
No właśnie… Stowarzyszenie Na Rzecz Rozwoju Zajezierza powstało 25 lipca 2008 r. Jak wynikało ze statutowych założeń, miało spełniać wyznaczone cele z zakresu działalności kulturalnej, oświatowej i sportowej. Faktycznie okazało się, że działalność Stowarzyszenia - realizowana w obrębie wyznaczonych stref – przynosi korzyści, o których nam się nam nawet nie śniło: materialne i niematerialne, wymierne i niewymierne, widzialne i niewidzialne, za to odczuwalne. Konkretnie:
- Każdy akt działalności zacieśniał między członkami Stowarzyszenia więzy i poczucie wspólnoty oraz budował, a potem umacniał relację między nimi a władzami miasta, Kościoła i innymi reprezentantami różnych instytucji.
- Odrestaurowanie cmentarza ewangelickiego wzbudziło wśród mieszkańców szacunek do miejsca pochówku innych, w większości nieznanych ludzi, uwrażliwiało na historię i nieuchronne, destrukcyjne działanie czasu oraz wzbudzało wiarę w siłę ludzkiej pamięci, która przeciwstawić się może zapomnieniu i niszczeniu.
- Kultywowanie Świąt Bożego Narodzenia, które przeszło już do tradycji Stowarzyszenia silnie zintegrowało mieszkańców wsi. Wspólne przeżywanie świąt co roku podnosiło wiarę w drugiego człowieka, czego dowodem mogło być odwiedzanie osób starszych z opłatkiem, a także dawało nadzieję na spełnianie życzeń, co zmaterializowało się podczas ostatnich świat przez wysłanie w niebo balonów wypełnionych dziecięcymi życzeniami spisanymi na karteczkach.
- Sportowa olimpiada Ja potrafię udowodniła, że w młodzieży i dzieciach zamieszkujących Zajezierze drzemie ogromny duch walki oraz talent, dla rozwoju którego dorośli powinni stworzyć jak najlepsze możliwości.
- Połączeniem sportowego i krajoznawczego akcentu stanowiły wakacyjne wycieczki dzieci na toruński basen. Każdy wyjazd wzbogacony był atrakcją związaną z poznawaniem Torunia. Dzieci chłonęły sportowe wrażenia i nowe informacje dotyczące miasta z wielką uwagą. Warto pamiętać, że dla niektórych z nich wspomnienia z takich wyjazdów stanowiły jedyną wakacyjną pamiątkę.
- Poczucie przynależności do wsi Zajezierze i odkrywanie związanej z tym tożsamości okazało się wynikiem przygotowania do Dożynek Parafialnych, dwukrotnie w Zajezierzu, raz – gościnnie – w Suchatówce.
Do realizacji powyższych osiągnięć przyczyniły się: działalność członków Stowarzyszenia i mieszkańców wsi w ramach wolontariatu, środki finansowe będące sumą składek, dobra wola i życzliwość osób i instytucji, od decyzji których zależały losy rozmaitych decyzji.
Wszystkie osiągnięte do tej pory cele każą członkom Stowarzyszenia nie tylko czuć zadowolenie i spełnienie, ale i niesamowitą satysfakcję. Oto bowiem okazało się, że my, Zajezierzanie, możemy na siebie liczyć, że dostrzegamy nawzajem siebie i swoje problemy, że umiemy pochylić się nad czyjąś potrzebą, zapomnieniem… Że – co najważniejsze – chce się nam cokolwiek robić… Że tak niewiele wystarczy, by odezwał się w nas duch solidarności, zdrowej rywalizacji, głodu wiedzy, pragnienia zaistnienia i zostania zauważonym. I chyba to – tożsamość członków Stowarzyszenia Na Rzecz Rozwoju Zajezierza i aktywność, częściowo rozbudzoną, jeszcze niekiedy uśpioną, ale bez wątpienia obecną, należałoby uznać za największe osiągnięcie działalności Stowarzyszenia. To bowiem daje wiarę w przyszłość Stowarzyszenia.
A skoro zaczęliśmy słowami dożynkowej piosenki, to może i nimi zakończmy, bo z całą pewnością mogę stwierdzić, że idealnie odzwierciedlają one ideę Stowarzyszenia:
Hej, hej, Zajezierze,
Kto cię poznał, kocha szczerze,
Kto nie widział, jego strata
Nie znać tego skrawka świata! .